Mixtape Prosto DJ 600V - Jestem swój PREMIERA
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (12)
Po koncercie, chcesz nas zabrać na wudke
Twoja dziewczyna z uśmiechem podnosi miniówke
Chlopaczyna chce z nami wysmażyć lufke
Ochrona klubu chce sobie zrobić zdjęciówke
Dwie turystki pokazują cycki, na których mają juz markerem grube tagi wszystkich
Koleszka z "boczary" podbija co pozdrawia człowiek, z którym ciężkie miechy tan gibał w Tarnowie
Zdziwiony podchodzi gość w koszulce z orłem w koronie
Którego znowu ktoś wkręcił że ze mną gadał na gronie
Nie mam grona chłopaczyno i nigdy nie miałem
Więc pogoń tą pałe co podszywa sie pode mnie stale
Na zaplecze idziemy dalej przez sale
Kiedy wchodzimy tam widze "after" jak karnawale
Zadzwonić do dziwczyny chciałem, że zaraz jade
Ale napierdala bit i najebane wokale
Więc wychodze przed klub zeby coś było słychać
Ktoś przekopał koleżke leży i ledwo oddycha
Psy dyskutują z właścicielem lokalu
Kolejne jadą na sygnale nie słysze nawet sygnału
Dobra trudno, napisze jej sms-esa
Gościu zawija "samar" ale sie ktoś na nim wiesza
Podchodzą sie w kółko ptają co z tamtym co u tamtego
Zadzwoń na informacje jak jesteś ciekaw kolego
Po mału trace cierpliwość chce wracać już do warszawy
Gościu mnie bierze na litość że jechał tu aż z Iławy
Ktoś chce kolejne zdjęcie, ja już nie mam nastroju
Naćpany ktoś mówi coś z prędkością naboju
Mam dość! Chce odpocząć! Mam wyjebane i tak nakońcu będzie że to ja jestem hamem
Bo z nikim nie piłem wudki i nie zajarałem
Ale nie jestem twój jestem swój i tak zostanie
Ref:
Jestem swój dla ciebie jest ta muzyka
Opierdol sie od mojego życia
Jestem swój nie twój żyje tu dla siebie
Nikt w prywatne życie mi sie nie wjebje
Jestem swój, weś sie do tego przyzwyczaj
Odpierdol sie od mojego życia
Jestem swój i chuj tutaj jest do odkrycia
Odpierdol sie od mojego życia
Vnm:
Ide do pracy na kacu max udala sie najba
Stoje na pasach i patrze jak spierdala mi tramwaj
Deszcz pada co za żenada
Na łep kapie, a w japje sucho jak Newada
Biore takse nie chce moknąć dalej
Szef chce pogadać ale dziś może mnie cmoknąć w pałe
Tu nie na pogode czeka kiedy coś powie mówie tylko jak Mes e Blef
I otwieram te drzwi, wchodze do pracy a "...." Enemy wśród ubranych jak Kennedy
Ziomek mówi że sie znów spóżniam i chuj była dobra zabawa
Mówie ty lepjej popraw krawat
Siedze na kompje łep napierdala mówie niee
Ide po czwartą kawe zaraz a każdy czegoś chce ode mnie
To sieć hamów dzwonią do mnie z Dubaju Angli Amsterdamu
Wypierdalaj prosze! Dla mnie co drugi typ tu dziś zdrowo śmiga jak by coś tarał nosem
Ale dobra jest piąta wychodze maże by póżniej nikogo nie spotkać po drodze
Kurawa! Tylko nie ona! Nie rozumiej jej chodze z nią na studa mysli że obchodzi mnie co u niej
Pyta: Co u ciebie? Masz już fanclub?
Ja w głowie licze pozostałych siedem przystanków
I wysiadam wchodze do domu żeby nie było tam alkocholu Boże dopomóż
Niunia wyjmuje wino mówi: Zagramy w scrable??
Jedyne słowo jakie dziś bym ułożył to upadłem
Kochanie prosze powiem ci coś na dziś wrażeń mojej głowie już dość
Jeszcze dzoni ciemny koleś co jest niezły gnój
Ale dziś jestem niczyj jestem swój
Ref:
Jestem swój już mnie o nic nie pytaj
Opierdol sie od mojego zrycia
Jestem swój nie twój dziś zdycham na siebie
Nikt na skacowany łep mi sie nie wjebje
Jestem swój dziś sie do tego przyzwyczaj
Odpierdol sie od mojego zrycia
Jestem swój i chuj tutaj jest do odkrycia
Odpierdol sie od mojego zrycia
szacun
Dobrze że VNM ciśnie w prosto
Fajnie usłyszeć trochę świeżości.
ale moglo by byc lepiej ; )